W
trakcie jednej z wielu rozmów o podłożu religijno-polityczno-historycznym
zauważyłem ciekawą zbieżność na tym ponurym świecie. Bóg, jedyny i
wszechmogący, jest obciążany za wszystko, co się dzieje na trzeciej planecie od
słońca (i nie tylko), za wszystkie huragany, tsunami, trzęsienia ziemi i tym
podobne. Kiedyś by go przebłagać za swe zbrodnie składano ofiary, rozlewano za
niego krew, mordowano niewiernych i odbijano Ziemię Świętą. Dziś z kolei,
ludzie modlą się by nikt już nie musiał umierać, by już nie było więcej wojen…
Różne przemyślenia o świecie nas otaczającym, o tym co się kryje w naszych głowach i całej reszcie niezwiązanych z niczym "wolnych wniosków" :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zmiany. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zmiany. Pokaż wszystkie posty
środa, 10 września 2014
poniedziałek, 17 lutego 2014
Uczenie się na błędach
Podczas jednej z rozmów o wszystkim i o niczym usłyszałem propozycję
napisania czegoś o ciekawym zjawisku psychofizycznym znanym w środowisku
uczniowskim i nie tylko, jako „kac”. Z przykrością odmówiłem, ponieważ
kompletnie nie znam tematu i wolę się tam nie zagłębiać… ALE! Wiem coś o
uczeniu się na swoich błędach. Wiem o tym chyba aż za dobrze i dzisiaj, tak
żeby trochę nawiązać do tamtej propozycji o tym właśnie do was napiszę.
czwartek, 12 września 2013
"Jak się coś kocha to się o to walczy"
Cześć i
czołem. Jak się żyje, moi drodzy? W ankiecie idziecie łeb w łeb i ciekaw jestem
jak to się dalej potoczy. O wszystkich numerach chyba nie będę pisał, prawda?
:) No ale dobra. Chwilowo muszę przerwać naszą serię rozważań o
Niezidentyfikowanych Obiektach Latających z tematem o cierpliwości. Pisałem już
kilka postów na ten temat, lub na tematy powiązane, ale ten będzie wisienką na
torcie. Pod koniec jednego z postów pytałem: „Jak długo to będzie trwało?” i
dziś zamierzam wam na to pytanie odpowiedzieć! "Lub zginę próbując!"
wtorek, 6 sierpnia 2013
Przemyślenia po spacerze z psem
Panie
i panowie. Witam ponownie, mimo że całkiem niedawno się tu widzieliśmy, z
nowymi przemyśleniami odbiegającymi jednak od powstańczego sierpnia. Otóż
wróciłem niedawno ze spaceru z psem i tak się zastanawiałem: "Jak to jest
z tymi wszystkimi sztukami walk". Gdzie nie spojrzysz tam zaraz
"najskuteczniejsza sztuka walki na ulicy", "najszybsza sztuka
walki" albo "najlepsza sztuka walki". Na co drugim rogu ktoś
reklamuje Krav Magę, Taekwondo, Karate, Judo i co tam jeszcze. Ale po co? Jaki
jest tego wszystkiego cel i która sztuka faktycznie jest najlepsza?
sobota, 20 lipca 2013
O nudnych przedmiotach szkolnych i zmianach życiowych
Wszyscy mamy lub mieliśmy takie
„ulubione” przedmioty których nie chcieliśmy uczyć się w szkole i po prostu
próbowaliśmy je zaliczyć. I niezależnie czy tym przedmiotem była chemia,
informatyka czy biologia za jakiś czas możemy dojść do wniosku, że jednak ten
przedmiot nie jest taki nudny. Tak, wiem że trudno w to uwierzyć. Jak chemia
może być ciekawa? Wszystko zależy od nauczyciela, metody nauczania i
towarzystwa w klasie. A do czego może się przydać? Chemia pewnie do produktów
stojących na półkach sklepowych, biologia zapewne do procesów fiziologicznych
zachodzących 24/7 w ciele każdego człowieka i tak dalej, i tak dalej...
Subskrybuj:
Posty (Atom)