Panie i
panowie. Zastanawiałem się już miesiąc (albo półtora) temu nad napisaniem tego
tekstu, ale zawsze było coś ciekawszego, prostszego, bardziej zajmującego… Odciągałem,
więc w czasie pisanie kontrowersyjnego tekstu aż będę miał na to odwagę. W
końcu jednak stało się to, co się stało i wojna wybuchła na nowo. Nie chciałem
pisać tak od razu, na pierwszy odgłos wystrzałów, ponieważ nie chce wejść do
tego wspólnego frontu ludzi krytykujących Izrael albo płaczących, że Izrael
jest tak krytykowany. Teraz, gdy to czytacie, mam nadzieję, że wybuchy już
przycichły, ludzie przestali umierać. Mam nadzieję, że sytuacja już jest
spokojna i stabilna…
Różne przemyślenia o świecie nas otaczającym, o tym co się kryje w naszych głowach i całej reszcie niezwiązanych z niczym "wolnych wniosków" :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Polityka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Polityka. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 31 lipca 2014
środa, 16 lipca 2014
Wojna w Wietnamie, część polityczna
Kontynuując
serię o Wietnamie wracamy dziś z polityką. Temat jest ciekawy i potrzebny do
zrozumienia całego konfliktu, oraz do zrozumienia przyczyn porażki Stanów
Zjednoczonych. Porażka ta, bowiem nie wzięła się z chmur. Jest to seria działań
w polityce, która uniemożliwiła zwycięstwo oraz zablokowała możliwość dalszego
przedłużania wojny. Spróbuję trzymać to krótko, zwięźle i na temat. Zobaczymy
jak mi wyjdzie ;)
Wkrótce seria zostanie zakończona podsumowaniem działań ściśle wojennych.
Wkrótce seria zostanie zakończona podsumowaniem działań ściśle wojennych.
niedziela, 1 czerwca 2014
Tu jest Polska, tu się pije?
czwartek, 13 marca 2014
Pod Dyktando Społeczeństwa
Panie i panowie. Matury zbliżają
się coraz szybciej a wraz z maturami drogi co poniektórych pójdą w świat
szybciej niż niemiecki Blitzkrieg, dlatego
też dzisiejszy tekst będzie o zmianach, o globalizacji, o technologii, o społeczeństwie…
O wszystkim co może i o wszystkim co chce
zmieniać nasze życia.
poniedziałek, 24 lutego 2014
Komentarz do Ukrainy + Aktualizacje o kolejne wydarzenia
Dzień dobry cześć i… czołgiem?
Tak! Dzisiaj w końcu powiem wam, co sądzę o tej całej Ukraińskiej rewolucji. Jest,
co opowiadać moi mili, ale zacznę od podania swoich źródeł. Otóż korzystam z: Russia Today (której wierzę najbardziej ze wszystkich swoich źródeł…),
Deutsche Welle oraz jakiś polskich stron typu tvn24, onet, wp.pl czy strony na Facebooku. Nie chcę
byście mnie źle zrozumieli – korzystam z tamtych informacji, tak, ale potem
zbieram wszystko do tzw. „kupy” i wyciągam własne wnioski. A ponieważ są to
tylko moje wnioski, nie musicie się z nimi zgadzać :)
poniedziałek, 30 grudnia 2013
Luteranizm - kwestia polityczna
Panie i panowie, okres świąteczny
był czasem, kiedy ludzie znów się odzywają do siebie nawzajem i podczas tych
rozmów różne ciekawe rzeczy wychodzą na światło słoneczne. Ze mną nie było
inaczej i jeden z mych dobrych kolegów zapytał mnie jak to jest z Luteranizmem.
Tłumacząc mu tą sprawę zacząłem, co zresztą jest normalne w moim wypadku,
szukać głębiej. Dotarłem podczas tych poszukiwań do Metodyzmu, innego kościoła
Protestanckiego, i zauważyłem, że różnice między nami są marginalne… Teraz zaś
chciałbym się z wami podzielić tym wszystkim. Problem w tym, że aby zrozumieć
Kościół Ewangelicko-Augsburski (Luterański) nie można go oddzielać od polityki,
która stała na samym początku istnienia tego Kościoła. Dlatego też od polityki
zaczniemy by potem łatwiej było o tym wszystkim mówić.
czwartek, 19 grudnia 2013
Wehrmacht ratuje pianistę
Widzicie panie i panowie… po
latach wracam do filmu Romana Polańskiego (nawiasem mówiąc niesamowity reżyser)
pod tytułem „Pianista.” Jest tam mnóstwo rzeczy, na które dawno temu nie
zwróciłem uwagi. Jedną z tych właśnie rzeczy jest tożsamość kapitana Wilma
Hosenfelda, który uratował Władysława Szpilmana po zakończeniu Powstania
Warszawskiego. Chciałbym nie tylko opowiedzieć przez chwilę o nim, ale również
o wielu normalnych Niemcach, którzy służyli w Siłach Lądowych III Rzeszy (niem.
Wehrmacht) wbrew całej Sowieckiej
propagandzie. Nie, tekst nie ma na celu gloryfikowania Narodowego Socjalizmu
ani wymazania zbrodni wojennych popełnianych przez Wehrmacht czy przez Waffen-SS
w trakcie II Wojny Światowej (lub przed nią). Zbrodnie te są niewybaczalne i żaden tekst, nigdy nie powinien
starać się wymazać tych morderstw z historii.
niedziela, 15 grudnia 2013
Wolność zaczyna się tam gdzie kończy się strach
Panie i panowie! Postanowiłem przejrzeć stare pliki (takie zimowe porządki na komputerze zrobiłem) i
zobaczyłem, że dawno temu napisałem jeden tekst, który do tej pory się tu nie
znalazł (ani jedno słowo nie zostało zmienione od momentu znalezienia). Czy wam się spodoba? Zobaczymy. Czy coś wniesie do waszego życia? Zobaczymy. Na pewno będzie się wiązał z tekstem o stanie wojennym i Solidarności ;)
Oto i on :)
Oto i on :)
„Wolność zaczyna się
tam gdzie kończy się strach”
Dezerter – „Jeśli
chcesz zmieniać świat”
Wolność... Ach... Wszyscy od lat
krzyczą że potrzeba im wolności. A to Rosjanie, Prusacy i Austriacy (krzyczeli
o tym przez 123 lata), a to znowu Generalnia Gubernia cała rozbrzmiewała zewem
wolności. A czy oni wszyscy wiedzieli o co walczą? Prawdopodobnie tak. A my?
Gdy dzisiaj krzyczymy o wolność, czego nam potrzeba? Czy znowu brakuje nam
politycznej niezależności? Od kogo (pomińmy na razie Unię Europejską)? A może
jesteśmy zależni gospodarczo... Hmm... Zły przykład. Ale nie krzyczymy przecież
o większą niezależność gospodarczą. Przecież nam, zwykłym ludziom zależy na...
No właśnie – na czym?
czwartek, 12 grudnia 2013
Znajdzie się cela dla Jaruzela!
Moi drodzy, chciałem zacząć z tekstami
odnoszącymi się do ostatniej ankiety jednak przypomniano mi o rocznicy, która
właśnie nadeszła i w związku z tym zmuszony jestem wystosować tekst
okolicznościowy ;)
Tak, mówię o 13
Grudnia 1981 roku i o stanie wojennym wprowadzonym przez
generała Wojciecha Jaruzelskiego. Moje osobiste zdanie odnośnie tego wydarzenia
jest od lat takie same – ponieważ interwencja sił radzieckich, tudzież
oddziałów innego państwa „sojuszniczego” a skupionego w Układzie Warszawskim,
była możliwa i wykonalna, wprowadzenie stanu wojennego na terenie Polskiej
Rzeczpospolitej Ludowej było w interesie wszystkich Polaków.
piątek, 15 listopada 2013
Historiografia Zwycięzcy
Uwaga!
Poniższy tekst nie został
napisany by kogokolwiek obrazić. Jest to tylko i wyłącznie próba popchnięcia
was w kierunku refleksji nad swoim życiem, nad swoją wiarą i nad swoimi
wartościami. Bardzo proszę by ci, którzy nie czują się na siłach by czytać jak
Bóg Wszechmogący jest nazywany „Złym Bohaterem” oraz by czytać metafory i
przenośnie, które mogą kłócić się z ich przekonaniami i doktrynami, natychmiast
przerwali czytanie tego postu i zamiast tego przeczytali o czymś innym.
Wszelkie pytania możecie
zostawiać w komentarzach. Zdaję sobie sprawę, że ten tekst ma swoje luki i
zapewne ma swoje niedociągnięcia (chyba wpadam miejscami w Sci-Fi), lecz jest
to wizja, którą sobie wykreowałem myśląc o tym, w co wierzymy.
Wiem, że powinienem kontynuować serię dotyczącą ankiety i będę ją kontynuował. Próbuję jednak wrzucać teksty opublikowane w gazetce 67 LO mniej więcej w tym samym czasie, w którym sama gazetka jest publikowana.
Wiem, że powinienem kontynuować serię dotyczącą ankiety i będę ją kontynuował. Próbuję jednak wrzucać teksty opublikowane w gazetce 67 LO mniej więcej w tym samym czasie, w którym sama gazetka jest publikowana.
Życzę udanego,
pełnego refleksji, czasu spędzonego nad tym tekstem :)
Koniec Uwagi!
niedziela, 27 października 2013
Kilka słów o wojnie
„Obywatele Rzeczypospolitej! Nocy dzisiejszej
odwieczny wróg nasz rozpoczął działania zaczepne wobec Państwa Polskiego, co
stwierdzam wobec Boga i Historii. (…) Cały naród polski, błogosławiony przez
Boga, w walce o swoją świętą i słuszną sprawę, zjednoczony z armią, pójdzie
ramię przy ramieniu do boju i pełnego zwycięstwa.” Wojna moi mili, a gdyby
ktoś nie wiedział to słowa, które właśnie przeczytaliście wypowiedział
prezydent Rzeczpospolitej Polskiej Ignacy Mościcki w dniu napaści Niemieckiej
III Rzeszy, 1 września 1939 roku. Dzisiaj chwilę o wojnie, o jej potrzebie i o
tym, kiedy ta zabawa się zaczęła. Wszystko przez Kaczmarskiego i jego „Koniec
Wojny Trzydziestoletniej”…
czwartek, 17 października 2013
Krótko o N. Machiavellim
Chciałem
pisać o niesamowitych rzeczach ale skończyło się na tym, że rozmawiałem z kimś
ostatnio o polityce. Zaczęło się od historii, wojen i rządów a skończyło na
poglądach politycznych. W pewnym momencie pojawiło się pytanie „a jakie są
twoje poglądy polityczne?”, więc bez zastanowienia powiedziałem, że jestem
Machiavellistą. Zdziwienie na twarzach moich rozmówców skłoniło mnie do
napisania tego tekstu.
Co to
jest Machiavellizm? Kim są Machiavelliści? Kto zacz ten cały Machiavelli?
niedziela, 22 września 2013
"Już się szkopy nie tułają po borze, niejednego przez nas trafił szlag"
Panie i
panowie. Tak zaciętego boju w ankiecie jeszcze tu nie było. Zróbcie coś z tym
proszę :) A my tymczasem wrócimy do Kampanii Polskiej. Tym razem od drugiej
strony – dlaczego Polska nie mogła dobić do „remisu” i negocjacji z
naziztowskim najeźdźcą? A w tytule piosenka "Major Ponury". Jest on co prawda wybitnym dowódcą Armii Krajowej i działał głównie w 1943 i 1944 ale we wrześniu też brał udział (dowódca kompanii Zmotoryzowanego Batalionu Policji).
Przede
wszystkim nie, nie będę mówił o błędach Polskich i Niemieckich dowódców. Jedni
i drudzy popełniali ich całe mnóstwo i po każdej ze stron ktoś nie odrobił
pracy domowej wystarczająco dobrze. Po stronie Polskiej generał Dąb-Biernacki i
generał Bortnowski będą stanowić przepiękny przykład ignorancji i
niekompetencji. Po stronie Niemieckiej? Postawiłbym zapewne generała Guderiana
za to, że pozwolił pod Wizną zatrzymać całą swoją armię pancerną. A teraz idźmy
tam gdzie powinniśmy iść.
środa, 24 lipca 2013
Kilka przemyśleń o "faszystach" i polityce
Dzień
dobry panie i panowie. Jedna z moich znajomych zadała niedawno ważkie pytanie „kto
jest antyfaszystą?”, i dlatego porozmawiamy sobie dzisiaj o polityce. O tym kto
jest na lewo, i na prawo. O tym jak wygląda tak zwane „centrum”... Porozmawiamy
sobie ogólnie o polityce i jej stronach
Zatem
po kolei. Jeśli chcemy się dowiedzieć kto to taki antyfaszysta, musimy
zastanowić się z kim on walczy. Jeśli jest anty + faszysta to po drugiej
stronie barykady jest oczywiście faszysta. I teraz najważniejsze! Określmy kim
jest faszysta, co nie jest takie proste. Według środowisk takich jak „Gazeta
Wyborcza” czy „Antifa” faszystą jest każdy kto:
Subskrybuj:
Posty (Atom)